21 listopada w naszej klasie 4b świętowaliśmy Międzynarodowy Dzień Tabliczki Mnożenia!A jak najlepiej uczcić takie święto? Oczywiście… kartkówką!
Pani Ania Papuga-Mikiciuk - nasza matematyczka i wychowawczyni, powiedziała, że to „dla naszego dobra”, więc dzielnie chwyciliśmy za długopisy i pokazaliśmy, ile naprawdę pamiętamy z tych wszystkich 7×8, 6×9 i innych liczb, które czasem uciekają z głowy szybciej niż przerwa po lekcjach.
Okazało się, że tabliczka mnożenia to jednak nie tylko coś, co „kiedyś się nauczy”. Trzeba ją powtarzać, powtarzać i jeszcze raz powtarzać… bo inaczej na kartkówce robi wielkie „ups”.
Ale mimo wszystko było super - trochę stresu, trochę śmiechu i dużo satysfakcji, że daliśmy radę. I teraz już wszyscy wiemy: tabliczka mnożenia to nie dzień do odhaczenia, tylko supermoc, którą warto trenować!